Z początku niezbyt wiedziałam, co się dzieje. Trochę za dużo wypiłam, więc co się dziwić...
Aż tu nagle poczułam usta Aksela na swoich wargach.
Osz w mordę.
Zaczął mnie całować tak namiętnie, że całkowicie straciłam rozum. Jeszcze nigdy się nie całowałam.
Tak jakoś wyszło, że nie zaprotestowałam mimo, że powinnam.
Już dawno zapadł zmrok, gwiazdy migotały na niebie, które na obecną chwilę pozbawione było jakichkolwiek chmur.
Ale moment. Co ja najlepszego robię?
Tak, Grace. Całujesz się pierwszy raz w życiu, do tego z obcym chłopakiem.
Aksel?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz