niedziela, 13 listopada 2016

Od Aksela c.d Grace

Przechyliłem głowę na bok przyglądając się ludziom, przypomniały mi się dawne lata... wlałem w siebie jeszcze trochę trunku po czym podałem butelkę Grace, wzięła łyka. Podszedłem do faceta i kazałem mu wić się po ziemi jak robal, nie wiem czemu ale zawsze mnie to śmieszyło. Podgłosiłem muzykę i szybko wróciłem na swoje miejsce.
- Teraz cieszę się że nie jestem nimi. - stwierdziłem biorąc łyk alkoholu i ponownie podając butelkę Grace.

Grace?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz