niedziela, 13 listopada 2016

Od Grace Cd Aksel

- Nie. Możesz już iść. - gestem dłoni wskazałam korytarz stajni, z którego wrócił, uśmiechając się ironicznie.
Wróciłam do boksu Another i dokończyłam jej czyszczenie, następnie odwiedziłam Pirata. Weszłam do jego boksu i omiotłam spojrzeniem owiniętą bandażami przednią nogę. Tak, Grace. To woja wina. To przez ciebie Pirat cierpi już od pół roku, a postępy w leczeniu są minimalne.
Pogłaskałam ogiera po umięśnionej szyi i zaczęłam go czyścić. Gdy skończyłam, ściągnęłam opatrunek, wzięłam specjalną maść i zaczęłam wmasowywać ją w kończynę zwierzęcia. Skończyłam po jakiejś godzinie.
Chwyciłam moją torbę i ruszyłam na autobus.
Wysiadłam przed akademią, weszłam do mojego pokoju, rzuciłam torbę w kącie i usiadłam na łóżku. Spojrzałam na godzinę; za chwilę miały zacząć się zajęcia samoobrony z innymi gatunkami. Super.

Weszłam na salę.
- O, i oto nasza pani spuźnialska. Dzisiaj będziesz trenowała z Akselem. Jest on wampirem. - jeden z nauczycieli posłał mi szeroki uśmiech. No super. Lepiej nie mogłam trafić.
Zebrałam włosy i związałam je w wysokiego kucyka, gdyż w pokoju nie zdążyłam tego zrobić.
- My się już raczej znamy... - powiedziałam szorstko.
- Uwaga, jest w tym dobra - nauczyciel szepnął do Akela. Mimowolnie zaśmiałam się, trochę z wredotą.

Aksel? XD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz