poniedziałek, 14 listopada 2016

Od Aksela c.d Grace

Przez alkohol krążący w moim układzie krwionośnym nie do końca byłem świadomy swoich czynów. Ale no cóż, picie alkoholu ma swoje minusy, jednym z nich jest właśnie bezmyślne robienie czegoś, tutaj mamy idealny przykład. Nie myślałem jednak zbyt dużo i po prostu skupiłem się na pocałunku. Dziewczyna niby nie odwzajemniła pocałunku, ale nie protestowała, wydawało mi się że robiła to po raz pierwszy, w końcu, kiedy zabrakło mi tlenu odsunąłem się od niej.
- To pa. - uśmiechnęła się.
Podniosłem jedynie rękę w geście pożegnalnym, wróciłem na swoje poprzednie miejsce i kontynuowałem swój 'spektakl'

Grace?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz